Potańcówki są teraz na topie. A my mamy dla Was taką, na którą naprawdę warto czekać!
Skoro wszyscy są spragnieni tańca, muzyki i wspólnej zabawy, to gdzie można znaleźć lepszą scenerię na potańcówkę niż w naszym chorzowskim skansenie? A gdy do tego dodamy klimat dawnych góralskich wesel, tradycyjne zwyczaje, muzykę na żywo i prawdziwą wiejską zabawę… robi się naprawdę wyjątkowo!
Już 6 września o godz. 13:00 zapraszamy na „Wieś Tańczy i Śpiewa na Weselu” – wydarzenie inspirowane tradycjami weselnymi Beskidu Śląskiego. Nieprzypadkowo! 2026 rok został ustanowiony Rokiem Górali Beskidzkich, dlatego w tym sezonie szczególnie przyglądamy się kulturze, zwyczajom i tradycjom góralskim.
Jak wyglądały dawne zaloty? Jak przebiegały zaślubiny? Czym były namowy i otrzepiny? I jak bawiono się podczas wesela?
O tym wszystkim opowiedzą zaproszeni goście:
Agnieszka Macoszek – etnolog w Muzeum Beskidzkim im. Andrzeja Podżorskiego w Wiśle,
Katarzyna Rucka-Ryś – prezes zarządu Muzeum Regionalnego “Na Grapie”,
Anna Grabińska-Szczęśniak – kierownik Działu Etnografii Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu,
Lech Krzyżanowski – kierownik Działu Nauki MGPE.
Nie zabraknie również muzycznych scenek, które pozwolą zobaczyć, jak poszczególne elementy weselnego obrzędu mogły wyglądać w praktyce.
Całość wydarzenia poprowadzi Barbara Kowaczek-Jędrasik.
A później czas na to, na co wielu z Was czeka najbardziej – potańcówkę!
I tutaj nie mogliśmy wybrać lepiej. O muzyczną atmosferę wydarzenia zadba Regionalny Zespół Pieśni i Tańca “Wisła” – formacja, która doskonale odnajduje się w tradycyjnym repertuarze i potrafi porwać publiczność do wspólnej zabawy. Jeśli ktoś ma sprawić, że nasza łąka zamieni się w prawdziwy parkiet weselny, to właśnie oni!
Na tym oczywiście nie koniec. W strefie warsztatowej będzie można:
– ozdobić drewniane łyżki na oczepiny,
– pomalować szlajfki,
– wykonać galandę.
Wydarzenie odbędzie się na łące przy chałupie Sołtysa, w godz. 13:00-16:00.
Bilety dostępne są online i w kasie muzealnej.
Przyjdźcie posłuchać, zobaczyć, dowiedzieć się, jak wyglądały dawne góralskie wesela, a przede wszystkim potańczyć! Bo przecież nie ma lepszego miejsca na wiejską zabawę niż nasz skansen.
